22 FSM 2009 za nami - nasze wspomnienia i ....

Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Franciszkańskie Strona Główna // Franciszkańskie Spotkanie Młodych
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Reizner
Franciszkanin - szef CF San Damiano


Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 164
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 13:42 pm    Temat postu: 22 FSM 2009 za nami - nasze wspomnienia i .... Odpowiedz z cytatem
Pax!
Kochane Dzieci Very Happy

22 Spotkanie Młodych za nami - dzięki Wam za ten wspaniały czas, dopiero wyjechaliście, a już na Kalwarii zrobiło się... smutniej Sad

Czekam na Wasze wnioski, wspomnienia, rady, skargi - one pomogą lepiej zorganizować przyszłoroczne Spotkanie.

Pozdrawiam i ściskam jeszcze z Kalwarii Very Happy
_________________
Zajrzyj do nas:
http://www.franciszek.pl http://www.poranafsm.pl http://www.youtube.com/cfsandamiano
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gande1991



Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 11
Skąd: Jasło

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 15:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pax et Bonum!!!!
Kochany tatusiu!!! Very Happy


Było świetnie. Najlepsze było nabożeństwo to na który głosowaliśmy. Tylko troszkę za krótko trwał ten 22 FSM!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ania199416



Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 1

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 17:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Jakoś na początku nie byłam co do tego wszystkiego przekonana, ale szybko zmieniłam zdanie bo to naprawde duzo mi dało. Nie żałuje że tu byłam było naprawde świetnie. Wink
Br.Jacek, Marian, Marcina i Arek dzięki za wszystko ;**** Exclamation Exclamation Exclamation
Ania Smile Wy wiecie która Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
matti1992



Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 1

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 19:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i Dobro

Dziękuję za ten wspaniały czas fsm-u.
Mówiąc szczerze obawiałem się tu przyjechać, ale teraz tego nie żałuję, gdyż był to najlepiej spędzony czas w moim życiu. Najbardziej podobała mi się praca w grupach, możliwość adoracji Pana oraz piątkowe nabożeństwo.
Nasuwa się pytanie. Ale co mi to dało, co wniosło
w moje życie?
Fsm nauczył mnie otwartości na drugiego człowieka, postrzegania go jako mojego brata.Piątkowa adoracja ,,nie tylko dla orłów" dała mi poczucie tego,że nie jestem sam, bo jest ze mną Jezus.

No i ta schola Very Happy
Małe pytanko: dlaczego dzisiaj rano nie było wrzątku?


Dzięki za wszystko Razz

Ps: Niech Ojciec Piotr zaczyna myśleć o następnym hymnie. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julka



Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 101
Skąd: Wara

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 19:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
mhm... a ja zyskałam duchowego Tatusia (dzięki Ojcze;) i Mamusię:)

FSM był pełen cudów... i za to CHWAŁA PANU:)
_________________
"Chwalcie Pana, bo dobry jest"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karolina87f



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 628
Skąd: <HR>

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 21:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
kochany Tatku Smile
ajc jakie to miłe uczucie zostać adoptowanym i to przez takiego Tatusia jak Ojciec Smile

ten czas FSM-u był dla mnie bardzo, bardzo ważnym ... przyjechałam z pewnymi postanowieniami i udało mi się już po części je zrealizować a one kiełkują nadal!!!!
Głęboko wierzę że zmieni się dużo w moim życiu na lepsze.
Szczególnie przeżyłam nabożeństwo „(Nie) tylko dla orłów” porostu na tym nabożeństwie poczułam się bardzo przytulona przez Jezusa a jak już złapałam ten list, list który był jakby odpowiedzią tego czego w tym roku szukałam na FSM-ie to porostu brakło mi chusteczek, gorąco mi było a potem poczułam niesamowitą radość i moc !!!!!!!!!!!!!!!
Przepiękne było również nabożeństwo prowadzone przez braci nowicjuszy... "w lekkim powiewie przychodzisz do mnie PANIE!"!!!! W tamtym roku brakowało mi tego wyjścia na dróżki a w tym roku to porostu niesamowite!!!!!!!!! Bardzo przemówiła do mnie osoba br. Łukasza Samca i sama ceremonia przyjęcia przez niego święceń to jest franciszkanin z prawdziwego zdarzenia!!!! Parę lat temu rozmawiałam z tym bratem a na tegorocznym FSM-ie nie miałam odwagi podejść i pogadać poza tym widać bardzo przejęty był tym ale chciałam tylko powiedzieć ze wiem, czuje to że na FSM-ie duży udział w tym moim zgłębianiu miała właśnie osoba br. Łukasza! Oczywiście nie wiem jak to Tata Dyrektor robi i ojciec Bartek jak również o. Paweł ale właśnie ich homilie do mnie najbardziej zawsze trafiają!!!! Sprawa Ducha ŚWIĘTEGO! Myślec że długo w sercu będę rozważać każde słowo które tam usłyszałam każdy gest, uśmiech !Bardzo bardzo dziękuje! Dziękuję ojcu dk. Grzegorzowi i ojciu Robertowi za wszystko!!!! jesteście the best!!!! dzienx!!!!!
Ja należę do osób które muszę widzieć i dotknąć i na tym Fsm-ie to było na każdym kroku!!! Szczególnie ta peregrynacja bł. Jakuba.... miałam okazje Mu się zrehabilitować za to jak był w Harmęzach ... Niesamowita doba z bł. Jakubem!!!! mogłabym tak pisać i pisać... ale to nie oto chodzi.... mam nadzieje że to co zostało na FSM-ie już na początku zasiane przyniesie owoce....

Chyba to ja dziś byłam jedną z najbardziej spłakanych osób na Kalwarii ale cóż... nie chciało się wyjeżdżać! Każdą chwilę chciałam przeżyć na maksa nie zawsze mi się to udawało, doba była dla mnie za krótka np przyznam się nie byłam na żadnej pracy w grupach i bardzo tego żałuje ale nie mogłam się rozdwoić chciałam też pobyć z ludźmi którymi tam poznałam... poza tym bałam się jak nie wiem co... zastanawiając się nad tym czym ja się mogę podzielić...? niestety też dowiedziałam się że są pełnoletni animatorzy dopiero po 2 spotkaniu w grupach i też nad tym ubolewam!
po rozmowie z panią Anetką z biura (za sprawą mojej siostry ta rozmowa była)ale powiem tak jestem bardzo szczęśliwa że mogłam z tą Panią zamienić parę slow jestem pod ogromnym wrażeniem jej samej!!! to człowiek dobrej woli w 100 %!

chciałabym na drugi rok przyjechać nie tylko jako uczestnik ale jako pomoc... wracając z czuwania nie wiem była 2 to słyszalnym z kawiarenki głos ojca Dyrektora ( strasznie mnie to rozczuliło)nie wiem jakieś nocne zebranie miało Biuro czy coś teraz kurcze wiem jak to ciężko przygotować wszystko że to praca parę miesięcy 24 godziny na dobę... chciałabym za rok przyjechać i też pomóc!!!! też nie tylko jako uczestnik ale jako jakaś skromna pomoc pomóc w FSM-ie dało by się???

FSM TO JEST TO!!!!!!!!!!!!

dziękuje ojcu Adasiowi za płytę autograf i uśmiech i parę slow ... dla sprostowania nie jestem fanatyczką:) porostu uwielbiam taką muzykę przy niej potrafię się modlić....

hm... nie wiem miałam takie przebłyski ze przez to moje pisanie na tym oto forum jestem obserwowana na FSM, czasami miałam ochotę zapaść się pod ziemie zastanawiając się czy nie pisze przypadkiem jakiś głupot,znajomi mówią mi że jestem przewrażliwiona jak jakieś ale jest to proszę napisać np na priv! Bardzo proszę ... bo aż mi głupio!!!!!Wolałabym nie byc źle kojarzona... ani jak jakaś nawiedzona osoba...
_________________
"...Nie uciekaj w pustkę serca,
otwórz bramy czeka Ktoś...
(...)..On Cię woła szumem wiatru..."


Ostatnio zmieniony przez karolina87f dnia Sob Sie 01, 2009 21:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ellia aka room214



Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 6
Skąd: Krosno

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 21:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
PAX !
nie wiem jak to sie stalo ale na kalwari byl Tede xDDD
wydawalo mi sie ze malo kto wiedzial kto na konsolecie siedzial Very Happy wielkim plusem tego fsmu byla niesamowicie mila i jakze rozmowna,pomocna obsluga w toalecie ,wykonywaly swoja prace na 110% !
wiec z tego miejsca chcialbym podziekowac Pani Czeslawie i Anecie Smile
i jak myslicie ktora z Siostr byla NZT ( najlepsza zawodniczka turnieju ) w siatke xD?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Estera



Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 29

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 8:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i dobro! Było extra! Szoda, że to już koniec. Sad Mam nadzieję, że będę za rok. Mi osobiście najbardziej podobało się piątkowe nabożeństwo z wybraniem Życia - Jezusa. :)Więcej takich nabożeństw. Dużo dało mi też nabożeństwo w drodze. No i oczywiście koncerty: Fioretti i Anti Babylon System. Chciałabym zaproponować by takie nabożeństwo jak było w tym roku z cudownym medalikiem zrobić za rok ze szkaplerzem. Dięki wielkie za duchową adopcje. :)Bardzo podobał mi się film "Szkoła życia" Dzieki też za św. Maksymiliana. I przede wszystkim za całodobową adoracje. To wspaniałe, że możemy zawsze przyjść do Jezusa. Jeszcze raz za wszystko wielkie dzięki Tatusiu. :)PAX.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
poka



Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 10

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 11:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Kochany Tatku xD
(Teraz mam już 3 Tatków, bo w Niebie, na Ziemi i teraz jeszcze Ciebie;P )
Tak więc na FSM-ie byłam 2 raz. Oczywiście było cuuuudnie;) Przyjechałam z niezbyt zwartą grupą. Sama chodzę do LO, a moje koleżanki kończą studia, czy pracują, więc wiadomo, że więzy między nami nie były zbytnio silne. One raczej trzymały się razem, ale nie mówię oczywiście, że było mi z nimi źle;) No ale wiadomo...
Jednak na FSM-ie podoba mi się to, że nie tylko jestem niedaleko Jezusa, ale i drugiego człowieka. Każdy się uśmiecha, może pogadać, mam tam do każdego zaufanie. Poznałam wielu ludzi, takich jak ja, którzy akceptowali moje słabości.
Co mi się podobało? Wszystko. Najbardzije jednak chyba piątkowe nabożeństwo z listem od Jezusa. To było niesamowite, gdy wszyscy wyszli na środek, by złapać od niego list. Jego słowa były cuuuudne;)
Podobał mi się też plener, a szczególnie rzeka xD
Najbardziej jednak przyjechałam na spowiedź. Jest ona taka wspaniała. To zupełnie co innego niż spowiedź u księdza (a przynajmniej mojego). Wielu ludzi przed tą spowiedzią płacze, a po jest uśmiechniętym. Franciszkanie potrafią pokrzepić duszę, wytłumaczyć, pocieszyć, pogadać. Na tę spowiedź czekałam... i jestem z niej taka zadowolona;)
Ogólnie dużo by wymieniać... na FSM-ie wszystko jest piekne. Szkoda, że na normalnych mszach w parafiach tak nie jest. Wszyscy smutni..., a przeciez Jezus chce bysmy sie usmiechali, bo chrzescijanin powinien byc radosny z Dobrej Nowiny;) Co pokazuje FSM.
Modlitwy w których trzeba się było łapać za ręce z kolegą/koleżanką, pytać go/ją o coś...cudne
przedstawienia, pantonimy, filmy w Kinie pod chmurką, adoracja, bł. Jakub, moż;liwośc intencji na msze, przedtawianie sie wspolnot np. Rycerstwa, czy Duchowej Adopcji....ogolnie wszystko swietne!!!
Ach...jak ja tesknie...do zobaczenia za rok jak Bóg pozwoli;)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
darusia



Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 6

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 12:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i Dobro!
Tegoroczny FSM był dla mnie szczególnie ważny. Na Kalwarię jechałam z głową pełną problemów. Czułam, że naprwadę potrzebuję tego spotkania. Już od pierwszego nabożeństwa odczuwałam coraz silniejsze działanie Boga i Ducha Świętego. Jednak szczególnym momentem było dla mnie, gdy po rozmowie z Nim w kaplicy św.Rafała miałam juz wychodzić pewna dziewczyna zaczęła grać "Nie bój się, wypłyń na głębię". To był znak, dzięki któremu coś się we mnie szczególnie zmieniło.
Wszystkie nabożeństwa były wspaniałe ( chociaż szczególnie "(Nie) tylko dla orłów"). Dziękuję Bogu za to, że mogłam być na tym spotkaniu. Dziękuję także Tacie Very Happy i wszystkim osobom, które właczyły się w przygotowanie FSMu:D Było super! Dziękuję
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
weronika



Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 2

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 13:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i dobro!

Ja także jechając na Kalwarię miałam głowę pełną problemów... Po pierwszej Eucharystii czułam obecnośc Boga, Ducha Świętego z nami. Bardzo budujące były wspólne modlitwy, pieśni i zabawy. Każdy był otwarty i wyrozumiały i otwarty a przecież w życiu codziennym spotykamy mało takich osób do których możemy zwrócic się z WSZYTSKIM! Poznałam wiele fajnych i wrtościowych osób. Szczególnie ciekawe dla mnie było spotkanie osób z Terapii San Damiano z Chęcina - rozmowy z takimi osobami i ich rady były bardzo dogłębne.
Pozdrawiam wszytskich uczestników!Smile

I szalenie tęsknie za atmosferą na Kalwarii...
Mimo że przekroczyłam pół świata by tam byc jestem przekonana że warto było!! I pozostaje mi tylko czekac na następne spotkanie na którym napewno będe!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewel



Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 17:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i Dobro!!!
Myśle,że to spotkanie było dla każdego ważnym wydarzeniem. Dla mnie osobiscie było czyms w rodzaju przystanku, dzieki ktoremu moglam na chwile sie zatrzymac, spojrzec na pewne sprawy od innej strony, zastanowic sie nad wlasnym zyciem i wyborami ktorych dokonuje. Bardzo podobala mi sie praca w grupach, duzo z nich wynioslam.Proponuje o ich zwiekszona liczbe w przyszlych latach Smile Szczegolnie wazna byla dla mnie mozliwosc ciaglej adoracji. Ach nie ma to jak nocne pogawędki Very Happy Spotkalam tez tam wielu wspanialych,życzliwych ludzi! Dlatego wszystkim za wszystko dziekuje!!! A szczegolnie dziekuje Bogu za to że pozwolil mi tu byc, bo nie bylo to latwe!
Po tym spotkaniu mam mase wspomnien, energii i zapalu do życia z Panem i dla Niego!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasiaa



Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 2

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 17:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i Dobro! Smile
szczerze mówiąc, sceptycznie podchodziłam do FSMu... jechałam z ludźmi, których w większości nie znałam i w ogóle jakoś nie miałam ochoty. ale strasznie dziękuję Bogu, że zmieniłam decyzję i dałam się namówić do przyjazdu na Kalwarię. najpiękniej spędzony czas w moim życiu! te cudowne nabożeństwa, na których zazwyczaj płakałam jak bóbr Rolling Eyes, ta atmosfera, ci kochani ludzie... DZIĘKUJĘ Wam! uczestnikom, ojczulkom, braciszkom, organizatorom... Smile bo to my wszyscy tworzyliśmy to spotkanie i tylko dzięki nam było tak wspaniale ;D
teraz tylko trzeba wcielić tą naukę, którą wpajali nam każdego dnia, w życie codzienne... a to, przynajmniej w moim przypadku, najtrudniejsze. miejmy nadzieję, że każdemu z nas uda się zmienić swoje serducho na jeszcze lepsze no i spotkać się za rok, 2 lata, 3 lata... i tak do końca świata!^^
pozdrawiam wszystkich, dziękuję i DO ZOBACZENIA! ;***
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rlk120



Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 17:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Ellia aka room214 napisał:
PAX !
nie wiem jak to sie stalo ale na kalwari byl Tede xDDD
wydawalo mi sie ze malo kto wiedzial kto na konsolecie siedzial Very Happy


specjalnie dla tych słów zarejestrowałem się tutaj Smile

Na pewno nie był to Tede, ale wiadomo może kto to był ?


Nawiązałbym współpracę xD
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matitiahu



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 206
Skąd: Okolice Rzeszowa

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 18:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Pokój i dobro!

Dzięki za wspólny FSM - było naprawdę świetnie! Ale bardzo żałuję, że akatyst pozostał trochę niedoceniony przez ojca diakona Grzegorza - był wykonany naprawdę pięknie, ale tylko... w połowie! No i warto dodać, że akatyst wykonuje się na stojąco (z tego, co przynajmniej mi wiadomo). Naprawdę, jesteśmy bardziej wytrzymali. Wink W przyszłym roku bardzo chciałbym usłyszeć jeszcze raz tę piękną pieśń, ale tym razem w pełnym wykonaniu.

Dziękuję szczególnie za kaplicę Rafała - dla mnie to największy skarb FSMu. Fajnie też, że pojawiło się nabożeństwo drogi. Schola w tym roku też wspaniała, gratulacje dla wszystkich śpiewających. Mi wprawdzie nie podobają się niektóre części stałe - te, które są niepotrzebnie długie, jak np. Sanctus na ostatniej Eucharystii. Zauważalnie wstrzymują bieg celebracji i to mi nie odpowiada, ale wiem też, że wielu innym osobom się bardzo podobają właśnie te, więc to po prostu kwestia mojego gustu.

Myślałem też o tym, że fajnie by było przemeblować trochę plan fsmowych wieczorów, to znaczy zamienić ze sobą miejscami koncerty i nabożeństwa. Zazwyczaj jest tak, że najpierw jest koncert a potem nabożeństwo. Gdyby to zmienić, te osoby, które nie chodzą na koncerty, mogłyby zwyczajnie iść spać lub czuwać u Rafała. Ale przypuszczam, że to niemożliwe - muzycy przyjeżdżają na określoną godzinę, a nabożeństwa FSMu zazwyczaj się przedłużają. Nie byłoby dobrze kazać zespołom czekać do późnych godzin, a nabożeństwo też głupio przerywać, gdy wszyscy wejdą już w jego atmosferę. No, ale... Wink

Chciałbym spytać, czy będą zamieszczone jakieś nagrania z FSMu? Z tego, co słyszałem, akatyst został nagrany i byłoby wspaniale znów go usłyszeć w domowym zaciszu. Smile

Wiem, że troszkę ponarzekałem, ale to wszystko wina Ojca (Taty) Piotra, który kazał pisać skargi. W końcu posłuszeństwo wobec rodziców (nawet duchowych) to cnota chrześcijańska. Wink

Do zobaczenia za rok!
_________________
Przepasawszy więc biodra wiarą i pełnieniem dobrych uczynków, podążajmy ścieżkami Pana za przewodem Ewangelii, abyśmy zasłużyli na oglądanie Tego, który nas wezwał do swego Królestwa.

(Reguła św. Benedykta)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Franciszkańskie Strona Główna // Franciszkańskie Spotkanie Młodych Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
phpBB © Theme by: A.Charron & © fra.wojtek.u (CF San Damiano)