San Damiano - Centrym Franciszkańskie - Duszpasterstwo młodzieży i powołań<

Dlaczego San Damiano?

Może i w Tobie rodzą się pytania: skąd się wzięła nazwa naszego Centrum Franciszkańskiego? Co ona oznacza? Jakie jest jej przesłanie?

San Damiano to maleńki kościółek znajdujący się na wschodnim zboczu góry, na której znajduje się Asyż. Bardzo charakterystycznym elementem jego wystroju była ikona w kształcie krzyża. To właśnie dzięki temu krzyżowi Franciszek odczytał swoje powołanie. W wielkim skrócie ta historia wyglądała mniej więcej tak: "Pewnego dnia Franciszek mijając zniszczony kościółek San Damiano (czyli św. Damiana), usłyszał głos mówiący do niego, aby wszedł do środka i pomodlił się. Wszedł i klęknął przed ikoną krzyża. Podczas modlitwy usłyszał słowa: "Franciszku idź i odbuduj mój dom, który jak widzisz popada w ruinę". Biedaczyna z Asyżu początkowo skoncentrował się na odbudowie kościółka i okolicznych kapliczek. Ale kiedy Pan obdarzył go wieloma braćmi, zrozumiał polecenie odrodzenia życia w całym Kościele. Był to niepowtarzalny powiew Ducha Świętego, który poprzez naszego Brata na nowo wzmocnił siły gmachu Kościoła.

Kościółek San Damiano w pobliżu Asyża

Dzisiaj także ów krzyż przemawia do każdego, kto naśladuje Chrystusa na wzór św. Franciszka z Asyżu. Słowa Chrystusa; "Idź i odbuduj mój dom", wydają się być wciąż aktualne. Kiedy będziemy analizować niektóre elementy i postacie z krzyża (opisuję tylko te postacie, które mają zasadniczy wpływ na oczytanie przesłania ikony) my również wsłuchajmy się w głos Jezusa. On z pewnością nam powie co jest do odbudowania w nas samych. Centralne miejsce zajmuje Jezus, który jakby lekko się unosił. Jest On żywy, nie konający. Czerwień symbolizuje miłość Bożą i przelaną krew. Czerń natomiast symbolizuje sprzeciw, śmierć, grzech. Jezus styka się z kolorem czarnym, a więc z grzeszną ludzkością. Mimo to Jezus promienieje jasnością - przyjmuje świat, wyciąga ramiona jakby chciał wszystkich przytulić, objąć. Krwią obmywa osoby stojące pod krzyżem. W górnej części, nad aureolą chwały jest napis, który był ważny dla Franciszka: Nazarejczyk - to nieustanne przypomnienie Jego ubogiego, ukrytego i pracowitego życia. Maryja, Matka Jezusa stoi przy Synu, jest strapiona ale także z nadzieją spogląda na żywego Jezusa. Kolejna postać to Jan - umiłowany uczeń - jest tym, który wiernie przestrzega przykazań, stoi najbliżej Jezusa. Jan kojarzy mi się z powołanymi do kapłaństwa, z kapłanami. Popatrzcie na jego rękę, bliskość przebitego boku Jezusa.

Może również do kogoś z Was Jezus mówi: Marku, Piotrze, Damianie, Jacku ... IDŹ ODBUDUJ MÓJ KOŚCIÓŁ JAKO KAPŁAN, BRAT, ZAKONNIK KTÓRY SWIADECTWEM SWOJEGO ŻYCIA ODBUDOWUJE WIARĘ, NADZIEJĘ I MIŁOŚĆ W SERCACH LUDZI.
Maria Magdalena - najbardziej dotyka mnie właśnie ta postać. To z niej Jezus wypędził siedem złych duchów. Taka grzesznica a stoi tak blisko krzyża jak św. Jan. Może ja też potrzebuję dotyku Bożej łaski. Obecność Magdaleny zaprzecza tym, którzy myślą w swojej pysze, że przy krzyżu, przy Jezusie zarezerwowane jest miejsce tylko dla tzw. świętych, grzecznych. Kogut znajdujący się na wysokości kolan Jezusa stanowi wezwanie do nawrócenia i pokuty. Być może te słowa, które czytacie są „kogutem”, którego pianie przypomina, że zbłądziliśmy, że zapieramy się Jezusa przez brak modlitwy, złe słowa, wstyd przed wyznaniem, że wierzymy w Boga.
Pod stopami Jezusa są widoczne dwie osoby, ale pierwotnie było ich sześć. Piotr i Paweł - na nich cieknie krew zbawienia, ona ich oczyszcza, także oni byli grzesznikami. Miejsce gdzie znajdują się pozostałe, niewyrażne postacie jest zarezerwowane dla każdego z nas. Wystarczy wyznać, że i nam potrzebny jest ten Jezus który zbawia poprzez ofiarę na krzyżu. Uwaga: na tym obrazie żadna z postaci nie cierpi. Ci ludzie żyją już nową miłością i nowym życiem w chwale Boga.
Jeśli i Wy - tak jak św. Franciszek - chcecie zaprosić Jezusa aby On wniósł w Wasze życie pokój, wiarę i miłość, możecie to teraz uczynić: Najwyższy, chwalebny Boże, rozjaśnij ciemności mego serca i daj mi, Panie, prawdziwą wiarę, niezachwianą nadzieję i doskonałą miłość, zrozumienie i poznanie, abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo. Amen

o. Paweł Odój OFMConv - Zielona Góra
Subskrypcja

Newsletter

Wpisz swoje imię i adres e-mail jeżeli chcesz być informowany o najważniejszych wydarzeniach naszego Centrum.

Komu chcesz służyć?

Nasza galeria zdjęć


  • Pustelnia franciszkańska na Kalwarii - sierpień 2006

  • Spływ kajkowy Czarną Hańczą - wakacje 2006

  • Rychwałd - maj 2010

  • Spotkanie "Z bratem Franciszkiem... stajemy się wolni!" - Kraków, listopad 2008

  • Konkurs "Mój św. Franciszek" - Szkoła w Poskwitowie

  • Spotkanie Młodych w Przeworsku

  • Spotkanie "Patrzeć oczami św. Franciszka" - Kraków - luty 2006

  • Rekolekcje franciszkańskie - Zakopane - sierpień - 2006

  • Nasze spotkania - jesień i zima 2005

  • Rekolekcje - Kraków - XI. 2005 - "Ku wolności!"
zobacz więcej »