Święty z Asyżu pozostawił po sobie nie tylko świetlany przykład świętości życia, ale także cały zbiór pism, w których zawarł osobistą, opartą na własnym doświadczeniu, wizję rzeczywistości: Boga, człowieka, stworzeń, wartości i postaw stanowiących bazę tego, co określa się mianem franciszkanizmu. Pisma te nie są usystematyzowanym traktatem teologicznym, prezentują jednak wewnętrzną spójność myśli i stylu, a przeplatające się na różne sposoby tematy – przy uważnej lekturze – tworzą całość, z której przemawia zdecydowana i klarowna osobowość autora. W zbiorze pism wyróżniają się trzy autografy zachowane do dziś: List do brata Leona, Błogosławieństwo dla brata Leona oraz Uwielbienie Boga Najwyższego. Może wydawać się paradoksalnym fakt, że to nie współczesny mu św. Dominik Guzman, założyciel Zakonu Kaznodziejskiego, człowiek o solidnym wykształceniu, zostawił po sobie niemałe dzieło pisane, ale on, który zwykł mówić o sobie «brat Franciszek», «maluczki», «simplex et idiota», czyli prosty i niewykształcony.
Kto dziś chce poznać frapującą postać asyskiego młodzieńca, który porzuciwszy rycerskie marzenia, stał się «heroldem Wielkiego Króla», ma możliwość przyjrzenia się mu z bliska – poprzez lekturę słów, które zapisał on sam, bądź któryś z jego sekretarzy, uwieczniający jego myślenie i wrażliwość. Choć przez kilka wieków pisma świętego Franciszka były pomijane, dziś historycy i teologowie jednogłośnie podzielają przekonanie, że to one są pierwszym i najważniejszym źródłem oraz najkrótszą i najpewniejszą drogą do poznania jego osoby i jego myśli. Dlatego i dla niniejszej prezentacji Franciszkowej wizji rzeczywistości za bazę służą jego pisma, które znajdują też swoje echo w jego trzynastowiecznych biografiach. Wyrażenia charakterystyczne dla Franciszka zostały zaznaczone w tekście kursywą, dłuższe zaś cytaty zostały oznaczone skrótami określającymi ich źródło.
- o. Andrzej Zając OFMConv
-
Oblicze Boga
Człowiek może nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele zależy od obrazu Boga, jaki nosi w sobie. Prawda o Bogu bowiem jest kluczowa. Podobnie i w życiu Franciszka właśnie od jego wyobrażenia o Bogu zależne były przybierane przez niego postawy. Wyobrażenie to jeszcze nie prawda, ale w wyobrażeniu prawda znajduje swoje odzwierciedlenie.
czytaj więcej -
Ciało i krew
Pragnienie ujrzenia Bożego oblicza od zarania dziejów dotykało człowieka i wyzwalało w nim wiele energii, aby Go poszukiwać. Potwierdza to psalmista, kiedy woła: „swego oblicza nie zakrywaj przede mną” (27,9), „kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?” (42,3), „ukaż Twe pogodne oblicze” (80,20). Także Franciszek nosił to pragnienie w sobie.
czytaj więcej -
Wonne słowa Pana
Można by stwierdzić, że konsekwencją szczególnej wrażliwości Franciszka na Eucharystię jest takie samo uwrażliwienie na słowo Boże. W jego myśli imiona i słowa pozostają w ścisłym związku z tajemnicą Ciała i Krwi. Jak już zostało wspomniane, to przez słowo dokonuje się konsekracja, dlatego też jak świętym postaciom eucharystycznym, tak też i słowu należy się cześć i szczególne uszanowanie.
czytaj więcej
-
Wiara w Kościele
Wiara Franciszka ma charakter egzystencjalny, całościowy, wszechogarniający, nie pozostawiający w nim niczego, co nie byłoby przez nią pochłonięte i przemienione. Jego wiara nie ogranicza się do dogmatów, ale – wypływając z prawdy o Bogu i o człowieku, odkrywanej w kolejnych doświadczeniach – określa, warunkuje, naznacza całe jego życie: postrzeganie rzeczywistości, jej rozumienie, sposób wyrażania myśli i uczuć, wszystko.
czytaj więcej










